Dziewczyna śmiało wyciąga rękę w górę. Macha do ciebie i śmieje się. Jej policzki są różowe a twarz rozbawiona. Bardzo się cieszy, że może w tym oto miejscu opisywać swoje życie które odmienił "Król szamanów". Jest szczęśliwa...bo po części odnalazła własne, wymarzone miejsce.
Witam
Mimo tego, że anime pt. "Shaman king" Hiroyuki Takei było emitowane w telewizji bardzo dawno temu, fani nadal istnieją i bardzo dobrze pamiętają o tej cudownej serii. Dla mnie ona była czymś więcej. Dlatego postanowiłam założyć tego bloga. Nie pragnę komentarzy, wejść oraz słodkich słów dotyczących mojej strony.
W normalnym świecie, jestem sławną, rozpoznawalną osobą. Jednak tu, nie dowiecie się kim jestem. Teraz jestem jedynie szamanem. Może jednak... aż szamanem?
My wszyscy, fani tego nadzwyczajnego anime jesteśmy do siebie bardzo podobni. Chociaż lubimy różne postaci, mówimy różnymi językami oraz mamy różnorakie poglądy na świat, to i tak wszyscy jesteśmy jedną, wielką rodziną. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Zapraszam do czytania mojego bloga tych, którzy pamiętają młodego chłopca leżącego pod drzewem z pomarańczowymi słuchawkami na szyji. Chłopca, który był spokojny...jak wiatr. W dzieciństwie, podziwiałam go za to... że w każdym, nawet najgorszym człowieku, potrafił odnaleść cząstkę dobra. Tego młodzieńca... podziwiam po dziś dzień.
On zawsze powtarzał...
" Nie martwmy się tym, na co nie mamy żadnego wpływu"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz